Kryzys religii
Racjonalizm i empiryzm epoki oświecenia znamionował kryzys religijny wśród warstw wyższych. Lekceważyły one naukę Kościoła jako symbol zacofania i zabobonu. Popularny stał się deizm czyli kierunek filozoficzno - teologiczny, według którego Bóg, po stworzeniu świata i ustanowienia praw natury przestał ingerować w swoje dzieło zostawiając ludzi zdanych samych na siebie. Pogląd ten odrzucał także wiarę w cuda i objawienie. Wyznawcy tego nurtu nazywali Boga mianem Istoty Najwyższej, lub też Opatrzności, co miało symbolizować próbę powołania nowej religii zwanej naturalną, która miałaby być powszechni przyjmowana niezależnie od wyznań dotychczasowych. Niektórzy posuwając się dalej, uznali, że Boga nie ma w ogóle. Całkowite zaprzeczenie istnieniu Boga nazywane jest ateizmem. Deiści zwalczali takie poglądy. Uważali bowiem że odrzucenie wiary w Boga będzie prowadziło do dopuszczania się czynów niemoralnych i masowych przestępstw oraz że pogląd ten jest jedynie próbą ucieczki przed karą boską. Zmiana stosunku do religii w dobie oświecenia doprowadziła do wprowadzenia na świecie powszechnej tolerancji wyznaniowej.